Sobota wieczór
Zrobiłem sobie popcorn , zaraz pójdę oglądać Netflixa i humor były gituwa gdyby nie jeden fakt .
Potwór który pojawia się co sobote...Czasami w mniejszej postaci , czasami w większej . Kiedyś sie go bałem . Ale teraz mam w to wyjebane chodz i tak lepiej by było gdyby ten potwór po prostu zniknał . Nikt nie wie jak sie go pozbyć . Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest przemówienie do rozsądku potworowi . I pomóc mu w byciu kimś lepszym... Lecz on nie chce pomocy . Kolejna rzeczą która rozwala mój super git humorek to NiEdZiEla UgH nienawidze niedzieli...Niby wolne ale nie do konca bo potem k#*2@ szkoła..................Tak bardzo nienawidze tego miejca..Myśle , że to głownie przez fizyke którą mam w środy i czwartki......w poniedziałek i wtorek poprawiam sprawdzian z tego oto przedmiotu i boje sie , ze tego nie zdam . Prosze trzymajcie kciuki ! Tym czasem ide oglądac Netflixa. KC♥
Komentarze
Prześlij komentarz